W sieci od niedawna krąży wywiad z Michaelem Emersonem , na temat przyszłości serialu oraz jego spostrzeżeń co do następnych epizodów.
Teraz, kiedy wydarzenia z finału przestały być tajemnicą, czy możesz dać nam jakieś wskazówki co do tego co się stanie, kiedy znów zaczniesz kręcić?
Nie, bo nie mam pojęcia co się stanie. Nie wiedziałem nawet jak się kończy trzeci sezon dopóki go nie obejrzałem. To była sekretna scena pomiędzy Jackiem i Kate – tylko Matthew Fox i Evangeline Lilly mieli teksty, a wszystko było kręcone w wielkiej tajemnicy [co nie przeszkodziło jakiemuś głupkowi w opublikowaniu spoilera z opisem cliffhangera - wystarczyło zajrzeć do internetu Michael... - dop. red.]. Musiałem czekać do środowej nocy, żeby zobaczyć tę szokującą scenę – teraz żyjemy nie tylko w teraźniejszości i przeszłości, ale również w przyszłości. Kilka kwestii sprawiło, że na końcu włosy stanęły mi dęba!
Kate i Jack wydostali się w jakiś sposób z wyspy, ale pozostali rozbitkowie nadal są na niej uwięzieni, co sprawia, że źle się z tym czują. Poza tym zastanawiam się kto był w tej trumnie i z kim żyje teraz Kate?
Z Sawyerem?
O ile on żyje albo nie jest nadal na wyspie.
Darzysz sympatią odgrywaną przez siebie postać?
Tak, czuję do niego wielką sympatię. Myślę, że Ben otrzymał pewną misję i wyonują ją według ściśle ustalonego planu, którym się jeszcze z nami nie podzielił. Wiele zależy od tego co robi, być może nawet ocalenie świata, co może usprawiedliwiać jego, momentami odrażające, zachowanie.
Czy Naomi, brytyjska spadochroniarka, rzeczywiście jest tą złą?
Ona jest posłańcem ciemnej strony. Myślę, że w tym wypadku możemy wierzyć Benowi na słowo. Ktokolwiek jest na łodzi, z którą skontaktowali się rozbitkowie, nie jest dobry. Wydaje mi się, że tak szybko, jak znajdziemy się w czwartym sezonie, tak szybko odkryjemy, że wszyscy na wyspie są w dużych tarapatach.
0 Odpowiedzi do “Wywiad”